czwartek, 9 lipca 2015

#Rozdział 8♥

-Po co tu przyszliście?-zapytałam starając się już od nich uwolnić.
-Och no już nie denerwuj się tak. Przyszliśmy zapytać co u Ciebie. Podobno byłaś w szpitalu. Już jest wszystko dobrze?-zapytała Jassie.

Zaczęło mi się to coraz mniej podobać.
A fakt,że nie było z nimi Brand'a nie pomagał.
Na pewno coś wymyślili,a to jest tylko przykrywka.
Nie zamierzałam im odpowiadać.
Usłyszałam dzwonek swojego telefonu.
Teraz modliłam się tylko o to,aby sobie poszli.

-J-Ja-nie no zajebiście,jeszcze zacznij się jąkać-Wiecie. Dzwoni mi telefon,może to coś ważnego. Pa.-powiedziałam i zamknęłam im drzwi przed nosem.

Odebrałam telefon nie patrząc na wyświetlacz.

-Tak?
-Cześć.
-Cześć Mamo. Co u ciebie?-spytałam.
-Nie nic. Dzwonię przekazać Ci coś ważnego.-czyli jej "delegacja" się przedłuża.
-Dokładniej?
-Bo chodzi o to,że mój wyjazd może się przedłużyć nawet do półtora roku.-wow,tego się nie spodziewałam.
-A-Ale mamo...z czego ja mam żyć przez ten czas?
-W mojej sypialni są dwie karty. Na nich jest spora ilość pieniędzy...-przerwałam.
-No tak,tyle,że te karty są na Twoją osobę.
-Nie. Są na Ciebie. Na każdej z niej znajduje się około 5 tysięcy złoty. Za dwa miesiące,zacznę Ci przesyłać taką sumę co miesiąc. Teraz muszę kończyć. Pa.-rozłączyła się.

Przeszłam przez salon.
Chłopaki jeszcze spali.
Weszłam po schodach,później do pokoju mamy,a później do siebie.

Skąd ona ma taką sumę pieniędzy. Po za tym 5 tysięcy wystarczy mi co najmniej na dwa miesiące. Mam ich dziesięć. To mi wystarczy na około 6 miesięcy,wliczając to zapłatę za dom i inne takie.  A jeśli ona chce mi wysyłać po 5 tysięcy co miesiąc...

Schowałam karty do portfela i zeszłam znów na dół.
Ty razem nie zastałam chłopaków śpiących.
Wszyscy uśmiechnęli się do mnie lekko.
Nie odwzajemniłam tego.
Wiedziałam,że nie są szczere.
Widziałam to po ich oczach.
Wyrażały bardziej troskę,smutek,prośbo o wytłumaczenia,ale na pewno nie radość.
Coś musiało być na rzeczy...

------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam,że taki krótki,ale wyjeżdżam,a nie chciałam Was zostawić bez niczego.
Posty nie będą się pojawiać przez jakiś czas.
Do następnego! ♥
------------------------------------------------------------------------------------------------
Nikola♥Bay♥
------------------------------------------------------------------------------------------------

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz